• Wpisów: 162
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 20:29
  • Licznik odwiedzin: 26 195 / 2139 dni
 
makeupfashionlife
 
Witajcie,

Przez kilka miesiecy debatowalam, zbieralam opinie, recenzje na temat doczepianych wlosow. Moje wlosy rosna szybko, nie sa zniszczone,ale maja jeden minus- sa bardzo cienkie przez co przez pare ostatnich lat szukalam wyjscia z sytuacji, zazdroszczac pieknych wlosow innym.

Tak wiec moje doswiadczenie:

*Dopinane pasma na zapinki*

111111111.jpg


*MINUSY*
- zla jakosc wlosow, odrozniaja sie od naturalnych
- nie nadaja sie na wietrzne pogody, wlosy rozwiewaja sie na boli i widac zaczepy i wlosy sie moga znieksztalcac
- moga sie odpinac, mimo zapewnien producentow,ze nie..jednak zdaza sie to :)

*PLUSY*
- cena, chociaz tutaj powiem,ze cena potrafi byc adekwatna do jakosci, lepiej wydac wiecej ale miec pewnosc, ze wlosy sa dobrej jakosci,

*Doczepiane pojedyncze pasemka*
Najpopularniejsza metoda jest na cieplo na keratyne, kiedy to pasemka naklada sie na pasemko wlosow tuz przy skorze i na cieplo stapia keratyne

222222.jpg


albo mocowane na male metalowe obraczki.
wlosy1.jpg

3333.jpg


4444.jpg

Przyznam, ze bylam specptycznie nastawiona do tych ostatnich, ale moja bratowa przed swoim slubem dopiela sobie takie u naszej wspolnej fryzjerki.
Skusilam sie, postanowilam doczepic sobie na ich wesele.. to bylo pod koniec sierpnia zeszlego roku... i od tamtej pory ciagle je nosze.

*PLUSY*
- nie trzeba sie martwic, ze odpadna
- wiatr to nie zgroza, metalowe obraczki sa dopasowane do koloru wlosow wiec nie sa widoczne, te na samej keratynie tym bardziej,jednak sama keratyna nie trzyma sie tak mocno jak z tymi obraczkami
- trwalosc - moje wlosy generalnie szybko rosna, zmieniam wlosy co 3 m-ce, keratyna jednak moze pod wplywem mycia, slonca, kosmetykow typu lakiery uszkadzac i wlosy moga odpadac
- jakosc - musicie o jednym pamietac...dopinane wlosy powinny byc naturalne, jesli sa syntetyczne niestety mozemy byc niezadowolone, wlosy nie beda sie ukladac tak jak naturalne. Jesli wlosy sa zalozone raz potem tylko sie je zdejmuje i zaklada ponownie. Oczywiscie pod warunkiem,ze dbamy o nie :)

*MINUSY*
- cena - niestety te sa drozesze i wymagaja wizyty u fryzjerki no chyba ze chcemy sami probowac ale odradzam
- podraznienie - u jednych mniej u jednych bardziej,ale moze wystapic podraznienie. Wlosy sa spiete z doczepianymi pasemkami, wiec moze bolec was w okolicy pasemka, rowniez jesli pasemko doczepione jest zle zklejone na koncu i niedokladnie umocowane obraczka, koncowki sztucznego pasemka moga kuc nac lekko w skore i powodowac swedzenie :)
- pielegnacja - musicie o nie dbac, szkoda zeby sie niszyly, a mowic dbanie mam na mysli glownie czasanie. Nie powinno sie czesac szczotkami i grzebieniami. Ja polecam 100% szczotke znana wszystkim:

w.jpg


Nie ma zupelnie problemow z nia, nie zaczepia wlosow nie niszczy.
Rowniez powinno sie spac ze spietymi,zwiazanymi wlosami bo moga sie plontac a nie chcialybysmy,ze to sie stalo :)
Im bardziej o nie dbacie tym dluzej bedziecie uzywac.


No wiec teraz moze kilka slow o moich odczuciach.
Ja nosze doczepiane na obraczki. Jestem bardzo zadowolona. Pierwszy raz jest praktycznie najgorszy, poniewaz musimy przyzwyczaic sie do nich. Na poczatku czulam ich obecnosc, ale teraz nawet nie wiem ze tam sa :)
Wlosy sa naturalne,wiec nie czuc ktore sa moje a ktore nie. Roznica juz zupelnie niezauwazalna.
Uzywam te same pasemka od prawie roku i nie sa zniszczone.
Oto efekt:

wlosy.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @For Your Entertainment: dziekuje :)
     
  •  
     
    @Młoda Lumpeksiara: Dziekuje :) Niestety moje wloski sa cienkie i nawet majac je dlugie, bo moje sa dlugie mi chodzilo o objetosc. Patrzec juz nie moglam na brak wlosow :)
     
  •  
     
    kurcze powiem Ci, że był moment gdy ścięłam włosy to chciałam kupować takie doczepiane włosy na grzebyczkach. ale powoli doszłam do wniosku, że odrosną mi.

    Ja na objętość moich włosów nie narzekam. Tylko chciałabym mieć dłuższe. I nie na stałe.

    Bardzo fajne masz teraz włosy. Ja może cierpliwie będę czekała aż odrosną. Bo nie chciałabym na stałe mieć doczepionych.

    Ale powiem Ci, że bardzo ciekawy wpis :)